akt_1_1

Nareszcie możemy odetchnąć z ulgą po wygranej Bartka Fabińskiego nad Gerrethem McLellanem w gali UFC, która odbyła się niedawno w Krakowie. Nie ukrywamy emocji, bo nie do opisania jest chwila kiedy do walki wychodzi zawodnik, o którego zdrowie dbamy osobiście ? Teraz ponad to możemy otwarcie napisać, że tuż przed walką Bartek uszkodził na treningu mięsień dwugłowy uda. Nie pisaliśmy o tym przed wydarzeniem, żeby nie naprowadzić przeciwnika na słaby punkt naszego podopiecznego. Praca nad kontuzją wymagała determinacji, bo do walki zostało zaledwie kilkanaście dni! Ale udało się. Oczywiście najlepiej widać było w trakcie walki Wielkie gratulacje składamy Bartkowi, dla którego to świetny początek w najlepszej na świecie lidze walk MMA.